<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Książki-moja pasja</title>
    <link>http://jaczytam.blox.pl/html</link>
    <description>Pracoholizm  -  nie,   Akoholizm  - nie,    Nikotynoholizm -nie,   Seksoholizm - nie,  Zakupoholizm - nie,  Telefonoholizm -  nie,                                                                                 &#xD;
&#xD;
 KSIĄŻKOHOLIZM -  yes, yes, yes !!!</description>
    <lastBuildDate>Fri, 11 May 2012 16:07:18 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>TANCERKA W CZERWIENI- RICHARD SKINNER</title>
      <link>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/TANCERKA-W-CZERWIENI-RICHARD-SKINNER.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Kochanka, matka czy gwiazda? &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;img style="float: left; margin: 10px;" src="http://jaczytam.blox.pl/resource/mata_h_300x300.jpg" alt="" width="189" height="300" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Mata Hari w "&lt;a href="http://jaczytam.blox.pl/2010/11/PODPISANOMATA-HARI-YANNICK-MURPHY.html"&gt; Podpisano:Mata Hari&lt;/a&gt; " to przede wszystkim matka. Kobieta cierpiąca i poniżana. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Natomiast w &amp;#8222;Tancerce w czerwieni&amp;#8221; Mata Hari to gwiazda, kobieta, sławna, rozpoznawalna i wielbiona przez mężczyzn. Nie podobała mi się tu Mata tak bardzo jak w książce poprzedniej. Dziś dla mnie Mata Hari to kobieta daleka, nieprzystępna, tajemnicza. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   A poza tym ani w jednej, ani w drugiej książce nie rozwinięto wątku działalności szpiegowskiej, abym poczuła się usatysfakcjonowana. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;   &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Z okładki:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Autor próbuje odtworzyć koleje losu Maty Hari, najsłynniejszej kobiety szpiega w historii - w sposób delikatny i wzruszający przedstawia niezwykłą kobietę owianą tajemnicą.&lt;/p&gt;</description>
      <author>jolad6@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>T</category>
      <comments>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/TANCERKA-W-CZERWIENI-RICHARD-SKINNER.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/TANCERKA-W-CZERWIENI-RICHARD-SKINNER.html</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 16:07:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Guantanamo.Pięć lat z mojego życia- Murat Kurnaz</title>
      <link>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/GuantanamoPiec-lat-z-mojego-zycia-Murat-Kurnaz.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Nie każdy muzułmanin to terrorysta &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;img style="float: left; margin: 10px;" src="http://jaczytam.blox.pl/resource/piec_lat_300x300.jpg" alt="" width="209" height="300" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Na początku będzie wam towarzyszyć niedowierzanie i będziecie mieć mnóstwo wątpliwości co do prawdomówności Murata. W miarę jak zaczniecie brnąć coraz głębiej w historię jego życia to tych wątpliwości będzie coraz mniej. A na końcu książki to już w ogóle przyznacie, że Murat to jedna z ofiar wydarzeń z  września 2001 (zamachy na WTC).. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Tak, tak, ponieważ w następstwie tych wydarzeń życie Murata legło w gruzach. Został posądzony o terroryzm. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Gdyby w czytelniku tliła się jeszcze iskra nieufności, to niestety &amp;#8222;kronika zdarzeń&amp;#8221; na końcu książki potwierdza bezapelacyjnie- Muratowi przez 5 lat nie przedstawiono dowodów winy, a jakby nie było przetrzymywano go i traktowano nieludzko. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; I o tym traktowaniu jest ta książka. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Powiadam wam, przeżyjecie szok, jeśli przeczytacie ile instytucji, zajmowało się &amp;#8222;terrorystą&amp;#8221; Muratem, m.in. Pentagon, CIA, amerykański Sąd Najwyższy, specjalna komisja do spraw działań CIA w Brukseli, sąd niemiecki, Bundestag itd. itd. A faktem jest, że nie przedstawiono Muratowi żadnych dowodów winy. Propaganda amerykańska na szeroka skalę zrobiła swoje. My Polacy, Amerykanie, Niemcy pakujemy każdego muzułmanina do jednego wora.     &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Oczywiście ja tę książkę zaliczam do kategorii &amp;#8222;męska rzecz&amp;#8221;. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Warto tę książkę przeczytać także w kontekście tajnych  więzień  w Polsce, o których istnieniu dowiedzieliśmy się dopiero po wielu latach. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                           &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Z okładki:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; "Kurnaz wyjechał do Pakistanu w trzy tygodnie po atakach na Nowy Jork i Waszyngton, tuż przed wojną w Afganistanie. Dlaczego podróż o charakterze, jak twierdzi, edukacyjnym zaczął tak konspiracyjnie, wychodząc w noc i mgłę bez pożegnania z rodzicami; dlaczego bilety kupił przy użyciu karty kredytowej należącej do znanego islamisty - na te pytania Kurnaz nie daje przekonującej odpowiedzi. Jego opowieść, będąca muzułmańską wersją historii świętego Pawła, staje się przez to niepełna i zastanawiająca."&lt;br /&gt; Frankfurter Allgemeine Zeitung&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;  Murat Kurnaz odpowiedział swoją książką na doznane tortury&lt;br /&gt; Opisuje system Guantanamo, którego celem jest złamanie podejrzanego i wydobycie od niego informacji, nawet jeśli ich nie posiada.&lt;br /&gt; Opisuje potworne sceny przesłuchań i bunt więźniów.&lt;br /&gt; Ta książka jest wymierzona w oprawców i ludzi, którzy z nimi współpracowali.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; (Der Stern)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;  Czy w walce z terroryzmem powinno się stosować tak zwane środki specjalne? Na czym one polegają? &lt;br /&gt; Jaką terroryści powinni ponieść karę? Czy jest różnica między walką z terroryzmem a walką z terrorystami? &lt;br /&gt; Skąd pewność, że ktoś jest terrorystą? Dziewiętnastoletni Murat Kurnaz, Niemiec tureckiego pochodzenia, długo nie interesował się islamem. Pracował jako ochroniarz i uczył się budować statki. Kiedyś poczuł, że chce poznać wiarę przodków, pojechał więc do Pakistanu, by studiować Koran. Gdy wracał do kraju, został aresztowany przez Pakistańczyków i sprzedany za 3000 dolarów Amerykanom. Co przemawiało przeciw niemu? Wyznanie? Atletyczna budowa? Buty do trekkingu, uznane za wojskowe? Kurnaza przewieziono do więzienia w Guantanamo, w którym spędził pięć lat. Tysiąc osiemset dni wypełnionych upokorzeniami &amp;#8211; takimi jak kpiny z Koranu i próby uwiedzenia przez strażniczki &amp;#8211; oraz torturami, z których najmniej wymyślne było bicie i wieszanie za ręce.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="towopis" style="text-align: justify;"&gt; Na skutek protestów mediów i rozmaitych organizacji (m.in. Amnesty International), a także rozgrywek politycznych, Murat Kurnaz wrócił do domu w 2006 roku. Jego relacja jest szokująca, poruszająca i bolesna. Mimo to pozostaje opowieścią osamotnioną &amp;#8211; prawdziwości tej relacji nie można jednoznacznie udowodnić, brak jest innych doniesień więźniów. Kiedy książka ukazała się w Niemczech, nie zabrakło głosów krytyki, podważających to świadectwo. Podkreślano, że niniejsza książka jest jedyną dostępną relacją o tym, co naprawdę dzieje się w Guantanamo.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="towopis" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt; Murat Kurnaz powtarza w wywiadach, że to, o czym pisze, nie ma charakteru ideologicznego, nie zwraca się przeciw narodom, religiom czy jakimkolwiek systemom wartości. Jest opowieścią o losach człowieka skrzywdzonego w imię wyższych celów. Nie daje żadnych odpowiedzi, ale pozwala postawić wiele ważnych pytań.&lt;/p&gt;</description>
      <author>jolad6@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>G</category>
      <comments>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/GuantanamoPiec-lat-z-mojego-zycia-Murat-Kurnaz.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/GuantanamoPiec-lat-z-mojego-zycia-Murat-Kurnaz.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 17:40:20 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Diabelskie nasienie-Frances Reilly</title>
      <link>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/Diabelskie-nasienie-Frances-Reilly.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Próżno szukać pięciu sprawiedliwych &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img style="float: left; margin: 10px;" src="http://jaczytam.blox.pl/resource/diabelskienasienie_300x300.jpg" alt="" width="209" height="300" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Z KSIĘGI RODZAJU: Rdz  18, 20-32   &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Bóg rzekł do Abrahama: &amp;laquo;Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy też nie; dowiem się&amp;raquo;. Wtedy to dwaj mężowie odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: &amp;laquo;Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu dla owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu. O, nie dopuść do tego. Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie&amp;raquo;? Pan odpowiedział: &amp;laquo;Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu dla nich&amp;raquo;. Rzekł znowu Abraham: &amp;laquo;Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy dla braku tych pięciu zniszczysz całe miasto&amp;raquo;? Pan rzekł: &amp;laquo;Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu&amp;raquo;. Abraham znów odezwał się tymi słowami: &amp;laquo;A może znalazłoby się tam czterdziestu&amp;raquo;? Pan rzekł: &amp;laquo;Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu&amp;raquo;. Wtedy Abraham powiedział: &amp;laquo;Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu!&amp;raquo; A na to Pan: &amp;laquo;Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu&amp;raquo;. Rzekł Abraham: &amp;laquo;Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu&amp;raquo;? Pan odpowiedział: &amp;laquo;Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu&amp;raquo;. Na to Abraham: &amp;laquo;O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu&amp;raquo;? Odpowiedział Pan: &amp;laquo;Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu&amp;raquo;. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Dlaczego czytając tę książkę odszukałam w pamięci właśnie ten fragment Biblii?  Przecież w książce nie ma żadnego odniesienia do sodomii. Tak, ja po prostu skojarzyłam tę książkę z przypowieścią o pięćdziesięciu sprawiedliwych. Sieroty w tej książce długo, długo szukały przynajmniej pięciu sprawiedliwych. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Długo, długo nie było w ogóle grona sprawiedliwych, potem to grono utworzyli ojciec i dziennikarka, którą poruszył los dziewcząt- DWÓCH SPRAWIEDLIWYCH &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;   Bardzo smutna, wzruszająca książka. Warta przeczytania. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Z okładki:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;  Dzień, w którym matka pozostawiła trzy córki, z których najmłodsza miała dwa miesiące, u progu sierocińca Ubogich Sióstr z Nazaretu, okazał się dla nich początkiem drogi przez piekło. Na wstępie ich imiona zastąpiono numerami i odebrano prawo do godności, intymności i posiadania chociażby własnej sukienki. Poddawane skandalicznym &amp;#8222;metodom wychowawczym&amp;#8221; stosowanym przez zakonnice, bezwzględnie karane, bite, poniżane, oskarżane o kontakty z diabłem nie mogły liczyć na jakąkolwiek pomoc. Trudno uwierzyć, że te drastyczne wydarzenia miały miejsce jeszcze w drugiej połowie XX wieku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Frances Reilly w szokująco szczery i bezpośredni sposób pisze o przeżyciach z dzieciństwa, które na zawsze naznaczyły jej psychikę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolad6@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>D</category>
      <guid>http://jaczytam.blox.pl/2012/05/Diabelskie-nasienie-Frances-Reilly.html</guid>
      <pubDate>Tue, 8 May 2012 16:54:29 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Podpórka do książek- SŁONIE</title>
      <link>http://jaczytam.blox.pl/2012/04/Podporka-do-ksiazek-SLONIE.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Dla mnie świetna. Pochodzi ze strony &lt;a href="http://artdesingcreative.wordpress.com/"&gt;http://artdesingcreative.wordpress.com/&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://jaczytam.blox.pl/resource/podstawka_dla_ksiazek.jpg" alt="" width="498" height="484" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolad6@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>---Zakładki do książek---</category>
      <comments>http://jaczytam.blox.pl/2012/04/Podporka-do-ksiazek-SLONIE.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://jaczytam.blox.pl/2012/04/Podporka-do-ksiazek-SLONIE.html</guid>
      <pubDate>Fri, 27 Apr 2012 11:01:35 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


