| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
01. Przeczytane w 2012
02.Przeczytane w 2011
03.Przeczytane w 2010
04.Przeczytane w 2009
05.Przeczytane w 2008
06.Przeczytane w 2007
07.Książki,które się pamięta latami
08.Niedoczytane
09. Nie tylko czytam
10.Zakładki go książek
11 .Kontakt
12. Tu jest kulturalny klimat

Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
wtorek, 20 listopada 2007

 

 

         Po książkę tę sięgnęłam dlatego, że obejrzałam film "Diabeł ubiera sie u Prady". Niestety książki o tym samym tytule nie miałam możliwości jeszcze przeczytać, więc sięgnęłam po inną pozycję tej samej autorki.

Książkę Portier ubiera sie u Gabbany, film Diabeł Ubiera sie u Prady oraz lecący obecnie w poniedziałki o godz.22 serial Brzydula Betty- wszystko to wrzuciłabym do jednego worka. Wszystkie trzy pozycje mają wiele wspólnego, np. we wszystkich przewija sie wątek miłosny. Młode,atrakcyjne kobiety robią karierę, ale nie za wszelką cenę. I to mi się w tych obrazach najbardziej podoba.     

      W jednym momencie Bette ma trzeźwe, krytyczne spojrzenie  na środowisko w którym pracuje, a na następnych stronach bohaterka irytuje swoją naiwnością, poddawaniem się regułom gry tegoż środowiska. Daje się wykorzystywać przez szefową.  Ma świadomość, że może legnie w gruzach jej długoletnia przyjaźń, a mimo to godzi się na niespodziewany wyjazd do Turcji zaproponowany przez szefową w agencji. Przełożona manipuluje bohaterką, wystawia na niejedną próbę lojalność Bette i jej gotowość do poświęceń.      

     Zachowanie Bette zaczęło mnie w pewnym momencie tak irytować, że książkę tę nie przeczytałam jak to się mówi jednym tchem, tylko spokojnie męczyłam ją kilka wieczorów. Ocenę zachowania Bette najtrafniej dokonuje wuj Will:     

     „Planowanie przyjęć i bywanie, wypicie drinka czy dwóch, podokazywanie z jakimś uroczym chłopcem to jedno, i całkowicie to popieram. Ale umawianie się z jakimś rozpuszczonym pedałem, żeby zadowolić szefową , dopuszczanie, żeby każda szmata w mieście wycierała sobie gębę twoim nazwiskiem-i wcale nie mniej istotne-zapominanie o urodzinach wujka staruszka, ponieważ pochłania cię pełnienie funkcji  międzynarodowej opiekunki gwiazd klasy B  oraz ludzi z towarzystwa, nie jest tym co dokładnie miałem na myśli, kiedy doradzałem ci przyjęcie tej posady”.    

     Bardzo mi się spodobała postać wuja-geja. W jego usta autorka wkłada wiele prawd życiowych, np.:     

   „Wszyscy mówimy publicznie rzeczy, w które nie do końca wierzymy, żeby wzbudzić nieco kontrowersji, to służy karierze. I wcale nie znaczy, że naprawdę w nie wierzymy”.       

  Na innych stronach wuj mówi:     

  „ To mężczyźni, którzy najwięcej mówią o seksie, którzy czynią z niego kluczowy element swoich osobowości, którzy się poprzez seks określają, zwykle, hmm, nie sprawdzają się w działaniu. Większość ludzi, jeśli są zadowoleni z tej sfery swojego życia, z przyjemnością zachowuje to dla siebie.”        

    Tytuł przekładu polskiego według mnie nie jest najszczęśliwszy. Nie potrafiłam sobie dopasować tytułu do postaci czy problemów poruszanych w książce.      

     Generalnie książkę warto przeczytać. Na skali od 1-5 daję 4 punkty.  

 

09:40, jolad6 , P
Link Komentarze (3) »

Czytam od dzieciństwa. Dość długo, żeby stwierdzić, że książki to moja pasja. Chcę dzielić sie swoimi refleksjami na temat przeczytanych książek i oczywiście zarazić miłością do książek. Nie mam wykształcenia humanistycznego, nie jestem krytykiem literackim, więc zdaję sobie sprawę, że oceny przeze mnie wystawiane będą bardzo nieudolne. Ale co tam -lubię nowe wyzwania.

 Przy wyborze książek kieruję się recenzją na okładce książki, intrygującym tytułem, a także ocenami czytelników zamieszczonymi między innymi  w internecie. Dlatego miło by mi było gdyby ktoś równie kochający książki przyłączył sie do współtworzenia tego blogu i zechciał sie podzielić swoimi refleksjami. W założeniu celem blogu jest ocena czy daną książkę warto czy nie warto przeczytać i dlaczego.

 
09:19, jolad6 , P
Link Komentarze (2) »
1 ... 41 , 42 , 43 , 44