Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Biała królowa-Gregory Philippa

Z perspektywy Henryka VIII- biała królowa (Elżbieta Woodville) to babka Henryka VIII ze strony matki (Elżbiety York)

Wydaje mi się, że do tej powieści nie powinna usiąść osoba całkiem zielona w historii Anglii. Namnożenie postaci, powinowactw i intryg może sprawiać kłopot w zrozumieniu książki, a nawet nużyć.

 W książce pojawił się wątek kobiety zdobywającej mężczyznę za sprawą czarów. Ale jakiego mężczyznę! Edwarda IV Yorka -kobieciarza, takiego, który żadnej nie przepuści i którego trudno przy sobie na dłużej utrzymać. Jednak właśnie ten wątek czarostwa zdyskredytował dla mnie tę książkę. Wiem, wiem wątek boginki Meluzyny musiał się pojawić, bowiem Wodvilllowie całkiem powaznie i autentycznie utrzymywali, że ich ród pochodzi od boginki Meluzyny.

 I trzecia sprawa do której się czepiam to sposób narracji. Książka ta ma jak dla mnie zbyt wiele wydarzeń, które przedstawione są jakby w formie jakiegoś raportu, tak na sucho - no tak przynajmniej ja to odebrałam. 

 Minusy są, ale nie zwalniają one od przeczytania tej powieści! Książkę musowo należy przeczytać.

 Królowa Elżbieta przedstawiona została jako przekupka, pozbawiona według mnie całkowicie dostojeństwa. Ale nie powinno to dziwić, bo autentycznie z pochodzenia Elżbieta była plebejuszką i tak ją właśnie przedstawiła P.Gregory.

Elżbieta Woodville

 

źródło:www. wikipedia.org

Zachłanna, pewna siebie niewiasta. W wyścigu do bogactwa i zaszczytów tylko Antoni, brat Elżbiety pozostaje w tyle. Jest to mężczyzna wielce oczytany i przedkładający sprawy duchowe nad dobra doczesne. Próbuje uzmysłowić Elżbiecie, że droga na którą wkroczyła i wartości które wyznaje nie dadzą jej szczęścia. Ale Elżbieta czuje się szczęśliwa, kiedy posiada władzę, manipuluje ludźmi, rozdaje tytuły i bogactwa swojej rodzinie.

Brat Elżbiety to całkowite przeciwieństwo brata Anny Boleyn. Mam na myśli Jerzego Boleyn. Rodzeństwo Jerzy i Anna Boleyn tworzyło duet niezły.

 Charakterek i postępowanie Elżbiety Woodville całkiem celnie posumowała jej córka, która okazała się osobą dojrzalszą od matki:

„Ty nigdy się nie poddasz, nigdy nie pozwolisz nam żyć normalnie. Twoja chorobliwa ambicja doprowadzi do śmierci moich braci, a potem do koronowania mnie na królową. Dla ciebie tron jest ważniejszy od życia rodzonych synów, więc kiedy oni umrą, zrobisz wszystko, abym to ja na nim zasiadła. Kochasz koronę Anglii bardziej niż własne dzieci”

  Morał z tej powieści wypłynął dla mnie taki: nie życz nikomu źle, bo zło do ciebie powróci, obróci się przeciw tobie. Mam tu na myśli złe życzenia, klątwę którą skierowała Elżbieta Woodville całkiem nieświadomie do swojej córki i przyszłego zięcia (czyli HenrykaVII) oraz jego następców. No gdzieżby pomyślała, że jej Elżbietka najstarsza córka zostanie królową Anglii. Przecież swoje intrygi knuła tylko z myślą o synach.

 

Mój prywatny skorygowany ranking dotychczas przeczytanych książek P.Gregory:

 

1.Wieczna księżniczka

 2. Kochanice króla ex aequo 3.Kochanek dziewicy

4. Biała królowa

 5.Ziemskie radości

 

Zokładki:

 Król Edward IV York zakochuje się w pięknej wdowie i przed upływem miesiąca bierze ją w sekrecie za żonę. Gdy to małżeństwo wychodzi na jaw, Elżbieta Woodville i jej najbliżsi dostają się w sam środek walk o władzę i wpływy na królewskim dworze, gdzie muszą stawić czoło starym wrogom, jak również nowym rywalom.

Philippa Gregory w przejmujący sposób oddaje historyczny dramat poprzez losy kobiet - w "Białej Królowej" główną bohaterką i narratorką jest Elżbieta Woodville, pierwsza plebejuszka, której dane było wyjść za mąż z miłości, i to za króla od młodości sposobionego do wojny. Elżbietą powoduje namiętność i ambicja - podczas gdy krzepnie na zdobytej pozycji, na plan pierwszy wysuwają się jej dwaj synowie, których późniejsze tajemnicze zniknięcie spędza sen z powiek historykom od stuleci, jako że losy dwóch książąt z Tower do dziś są nieznane. Philippa Gregory swoim zwyczajem przedstawia własne, niezwykle silnie przemawiające do wyobraźni wytłumaczenie.

 

wtorek, 31 lipca 2012, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: netta, 212.160.148.*
2012/07/31 10:07:50
mam wrazenie, ze nie zrozumialas tej ksiazki
moze dlatego, ze nie znasz historii sredniowiecznej anglii
kontekstu histori
-
jolad6
2012/07/31 10:13:15
Netto- w czym konkretnie nie zrozumiałam tej ksiązki? może masz rację
-
2012/07/31 18:40:11
Też ją ostatnio opisałam na moim blogu :) Mnie się wydaje ,że kto dostaje w ręce władzę zachowuje się podobnie .Czy to XVw - Anglia czy XXI -Polska :) Choć może to nasi politycy już wszczepili nam taki pogląd na WYSOKIE PROGI :) Pozdrawiam
-
jolad6
2012/08/01 17:59:16
Enia- zaraz ide do ciebie.
Elżbieta nie dostała władzyot tak, ona sobie ją wygospodarowała, wywalczyła swoją główką. Ale faktycznie po zdobyciu władzy wypisz, wymaluj nasi politycy- rozdawanie stanowisk rodzince
-
Gość: enia66, *.dynamic.chello.pl
2012/08/02 12:59:56
Zgadzam się z Tobą w 100 % kochana :) Miło było Cię gościć. Co do weryfikacji obrazkowej - zabij ,bo nie pamiętam co byś mi o tym pisała - cóż kobito w moim wieku ...
Buziale
-
jolad6
2012/08/04 20:54:10
Zrehabilitowalam cię, uznaję że przeoczyłaś moją prośbę