Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Biały Rosjanin-Tom Bradby

Prawda bywa gorzka

Myślę, że połączenie śledczego Sandra, klimatu Piotrogrodu  z arcyciekawymi postaciami historycznymi, a to: nieudolnym carem Mikołajem II, jego chorą psychicznie żoną Niemką Aleksandrą, do tego ze słynnym doktorem Freudem i w tle z kontrowersyjnym Rasputinem….

mogło wstrząsnąć czytelnikiem i dawało nadzieję na dobry kryminał. Ale tak się nie stało. Książka mdła, nie pozostaje według mnie na dłużej w pamięci.

 

Z okładki:

 Pewnego niezwykle mroźnego styczniowego dnia 1917 roku w Piotrogrodzie na zamarzniętej Newie, w pobliżu Pałacu Zimowego, znaleziono bestialsko okaleczone ciała dwojga osób - kobiety i mężczyzny. Kim byli zamordowani, dlaczego ich zabito i kto tego dokonał próbują ustalić oficerowie policji - wywodzący się z arystokratycznego rodu Sandro Ruzski i jego przyjaciel Paweł Milutin. Zbrodnią interesuje się też tajna policja polityczna. Sprawa jest niezwykle skomplikowana i niebezpieczna - odkrywane stopniowo przez śledczych informacje i fakty z jednej strony prowadzą do rodziny carskiej, zwłaszcza do imperatorowej Aleksandry rozpaczającej po śmierci Grigorija Rasputina, z drugiej zaś niejasna pozostaje rola najwyższych oficerów ochrany. Wkrótce ginie w równie okrutny sposób kolejny mężczyzna, a po nim kobieta, oboje związani z ruchem rewolucyjnym.. Jedną z uwikłanych w te tajemnicze i straszliwe wydarzenia osób jest Maria Andriejewna Popowa-primabalerina Teatru Maryjskiego.

Sandro z całą determinacją prowadzi śledztwo; mimo wojny i przedrewolucyjnyego wrzenia dociera nawet do Jałty w poszukiwaniu prawdy, której odkrycie będzie dla rosyjskiego śledczego zaskakujące, ale nie przyniesie mu ukojenia.

 

 

czwartek, 28 czerwca 2012, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: enia66, *.dynamic.chello.pl
2012/07/12 15:35:22
O !! Po tę książkę najprawdopodobniej sięgnę :)