Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Kochanek dziewicy- Philippa Gregory

Czas obudzić się z miłosnego snu- Anglia czeka!

Plejada pozytywnych postaci wzbudzających sympatię powoduje, że książkę tak dobrze się odbiera- takie jest moje zdanie. Niech wspomnę tylko lorda sekretarza Williama Cecila- mądry, przewidujący, oddany całym sercem Elżbiecie I . Sympatie wzbudza również żona Roberta Dudleya czyli Amy Dudley. Jej oddanie mężowi wzbudza szacunek czytelnika. Uległa, lojalna, ale w pewnym momencie potrafi być stanowcza.

Bardzo zgrabnie i wyraziście nakreślona postać kochanka Elżbiety I- zachłannego Roberta Dudleya.

A sama Elżbieta I? W pierwszych dwóch latach panowania (bo wtedy toczy się akcja) to trzpiotka. Ale szybko uczy się rządzenia. Niby pragnie aby pamiętano, że jest nieodrodną córką swego ojca Henryka VIII. Ale jednak daleko jej do takiego okrucieństwa,  z jakiego znany był Henryk VIII.  Nakreślona jako pojętna uczennica swojego oddanego sekretarza, przedkładająca dobro królestwa ponad wszystko.

 Elżbieta I pozwala sobie na chwilkę zapomnienia. Ale wszystko to musimy jej wybaczyć. Pragnie miłości, adoracji, a któraż młoda dziewczyna tego nie pragnie. Jednak potrafi też chłodno kalkulować, nie chce zostać zepchnięta na drugi plan w razie małżeństwa z sir Robertem Dudleyem.  Poza tym zdaje sobie sprawę, że Anglicy nigdy nie zaakceptują na tronie Anglii koniuszego koronnego. A  na dodatek Robert Dudley jest już żonaty. I to wszystko sprawia, że Elżbieta budzi się z miłosnego snu.

 To zdecydowanie jedna z lepszych książek tej pisarki.

 

Dla czytelników lubiących drążyć temat:

-biografia Elżbiety I   http://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_I_Tudor

żródło: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Elizabeth1England.jpg&filetimestamp=20041125103155

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Dudley,_1._hrabia_Leicester

 

Z okładki:

Nowa powieść autorki Kochanic króla, bestseller NYT.  Mroczna opowieść z czasów Tudorów. Jako świeżo koronowana królowa Anglii Elżbieta musi stawić czoło dwóm niebezpieczeństwom: francuskiej inwazji na Szkocję, zagrażającej całemu krajowi, oraz swemu romansowi z Robertem Dudleyem, zagrażającemu jej sercu. Robert Dudley jest jednak żonaty, a jego  małżonka odmawia rozwodu, który umożliwiłby Elżbiecie i Robertowi pobranie się. Zresztą, przeciwko ślubowi królowej z jednym z jej dworzan są prawie wszyscy. W tle miłosnego trójkąta na dworze Anglii tworzą się frakcje ktoś przechodzi od słów do czynów. Amy zostaje znaleziona martwa, ze skręconym karkiem, u stóp niewysokich schodów. Zdumiewający portret młodej Elżbiety I. Autorka przedstawiają taką, jakiej nikt wcześniej nie odważył się nawet zasugerować: porywcza, siejąca strach, niezrównoważona emocjonalnie i zaborcza - nie powstrzyma się przed niczym, nawet przed morderstwem, byle tylko zaspokoić swoje żądze.

 

czwartek, 24 listopada 2011, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Magota, *.dip.t-dialin.net
2011/11/24 10:54:01
Moim zdaniem Elżebieta I była fascynującą kobietą i gorąco polecem jej biografię w zbeleteryzowanej wersji napisaną przez G. Bidwella pt: "Najcenniejszy klejnot". Pozdrawiam!
-
Gość: Zaczytana, *.xdsl.centertel.pl
2011/11/24 11:10:52
Jakoś nie przekonują mnie książki o zabarwieniu historycznym:) Ale recenzja bardzo zachęcająca... no i ta Elżbieta I... Hmm, może się przekonam? :D Pozdrawiam:)
-
2011/11/24 17:31:30
Jolu zaintrygowałaś mnie tą książką :) Ustawiam ją w mojej kolejce.
Lubię postać ELŻBIETY I ,film " Elizabeth " zapadł mi w pamięci. Jeżeli nie widziałaś to polecam :)
-
jolad6
2011/11/26 23:37:59
Magota- serdecznie, serdecznie dziekuję. Na pewno przeczytam, już sprawdziłam, "Najcenniejszy klejnot" jest w mojej bibliotece.

Zaczytana- jesli nie kręcą cie takie ksiązki, to wcale sie nie zmuszaj. Ja tym wpisem raczej cie nie nie zachęciłam, trzeba mieć dar przekonywania, a ja go nie mam-haha. Ja nie mam zamiaru zmuszać sie z kolei do fantastyki. Chociaż jest powiedzenie " nigdy nie mów nigdy"- pozdrawiam

Enia- film kiedyś, kiedys obejrzałam, ale było to dość dawno temu, pamietam jak przez mgłę, dlatego na film we wpisie sie nie powoływałam. Ale oczywiście film mnie gnębi i nie mam wątpliwości, że obejrzę-pozdrawiam