Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Czarownica- PHILLIPPA GREGORY

A jednak odnalazła miłość, której nie zdradziła

Określiłabym tę książkę jako naiwną i nieprzekonującą. A mimo to ją przeczytałam . Ponieważ moim celem jest przeczytanie wszystkich książek P.Gregory.

Wydaje mi się, że dobrze do zrozumienia tej książki przygotowuje inna książka „Wyznania egzorcysty”, w której analizowany jest temat magii.

Co mi się w książce nie podobało?

Nadużywanie wyrazów magia, czary, czarownica. Wyrazy jakby na siłę wciśnięte w tekst. Dla mnie przesyt.

 Nie spodobało mi się również postępowanie głównej bohaterki. Alys sama nie wie czego chce. Miota się między jednym pragnieniem, a drugim. Niekonsekwentna- wczoraj pragnęła tylko bezpieczeństwa i  życia zakonnego, a dziś miłości mężczyzny i bogactwa..

Dziewczyna niewdzięczna, dosłownie po trupach zdążająca do celu. To za co ja ją miałam polubić? Choćby się nie wiem jak bardzo chciało, to trudno usprawiedliwić okrutne postępowanie Alys. No jedynie bardzo młody wiek może ją usprawiedliwiać.

Dziewczyno otrząśnij się- tak były moje myśli podczas czytania tej książki.

Wreszcie na ostatnich stronach Alys odkupiła swoje złe uczynki. Długo musiałam na to czekać.

 

Z okładki:

Po zerwaniu z Rzymem Henryk VIII podporządkowuje sobie angielski kościół, a jego lordowie palą opactwa. W hrabstwie Castelton z płonącego klasztoru ratuje się tylko jedna nowicjuszka, Alys. Dziewczyna znajduje schronienie u starej kobiety, która dzieli się z nią swą wiedzą wiejskiej znachorki i czarownicy. Kiedy w hrabstwie wybucha zaraza, sława młodej uzdrowicielki dociera nawet do zamku Castelton. Trafia tam także Alys, która postanawia wykorzystać swoje niezwykłe moce, aby stać się jego panią i zdobyć serce młodego lorda Hugo.

poniedziałek, 21 listopada 2011, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
toska1982
2011/11/21 11:21:49
Też mam zamiar zapoznać się z całą twórczością P. Gregory, ale od tej na pewno nie zacznę :)
-
Gość: jolad6, 109.197.172.*
2011/11/21 11:51:52
Toska- nie zaczynaj od tej proszę cię! Po tej książce mozna sie zrazić do twórczości P.Gregory, a przecież napisała też dobre powieści. Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie- pozdrawiam Tosię