Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Zupa z ryby fugu- Monika Szwaja

In vitro czy surogatka?

     Do przeczytania tej książki zostałam zmuszona indywidualnie-haha.  Zmusiła mnie do tego koleżanka, która lubi literaturę łatwą, prostą i przyjemną, więc ja się tak strasznie opierałam podejrzewając to i owo. Na nic. I bardzo dobrze się stało.

Pierwsze strony zabawne, po kilkunastu stronnicach owszem jest wesoło, ale jakby mniej. Napięcie rośnie.

Ta książka mimo kpiarskiego tonu zmusza do zadania sobie prostego pytania „po co człowiekowi potrzebne są dzieci?” Odpowiedź bynajmniej nie jest już taka prosta. Motywy mogą być przeróżne. Muszę mieć dziecko, bo:

- dziecko ma być potwierdzeniem mojej kobiecości, męskości

- potrzeba spłodzenia dziecka wynika z nacisków rodziny i bliskich

- dziecko jest mi potrzebne dla dziedziczenia majątków, biznesów rodzinnych?

-  kierują mną pobudki egoistyczne-  kto się będzie staruszkiem opiekował na starość?

-  dziecko potrzebne mi po to, bym zaspokoił swą potrzebę opieki nad małym,  bezbronnym jeszcze człowiekim

- dziecko potrzebne mi do scementowania małżeństwa

- dziecko potrzebne mi, bo koleżanka właśnie urodziła- ach ta zazdrość

Każdy z nas może sobie odpowiedzieć w swoim sercu, co jest dla niego priorytetem.

 

     Mimo, że lubię książki pisane takim kpiarskim, szyderczym tonem, to jednak w tej książce zaczęło mi to przeszkadzać. Bo podejmowanie decyzji kontrowersyjnych moralnie jest bardzo trudne i niejedna łza spłynie z twarzy zanim kobieta zdecyduje się na In vitro czy poszuka surogatki. I niejedno małżeństwo się rozpadnie, bo nie przetrzyma takiej próby.

     Super, że Pani Szwaja podjęła tak trudny temat. I pięknie wszystko się kończy. Aż żal, że nie każda historia bezdzietnego małżeństwa kończy  się takim happy endem.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Z okładki:

Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie - możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy - choćby targały nami szekspirowskie zgoła emocje - inaczej może się tak zdarzyć, że ktoś (my sami?) zapłaci wysoką cenę za nasz brak rozwagi. Kobieta chce mieć dziecko - czy to zbyt wielkie żądanie? Chce być matką - czy jest w tym coś złego? Wykorzystuje możliwości, które daje współczesna nauka - po to jest nauka! W pewnym momencie jednak schodzi z bezpiecznej ścieżki - emocje wzięły górę, rozum zasnął, obudziły się upiory. Kobieta podejmuje decyzje, nie licząc się z nikim. Ważne jest tylko osiągnięcie celu. Młoda dziewczyna, studentka - rozsądna, inteligentna, zrównoważona - chce studiować na mało opłacalnym kierunku, dla własnej satysfakcji teraz i w przyszłości. Jest osamotniona w swoich dążeniach, rodzice widzieliby ją na bardziej praktycznych studiach, a w przyszłości w rodzinnym biznesie. Dziewczyna nie ma wsparcia z ich strony. Przyjaźń kolegów z uczelni nie wystarczy na mieszkanie, jedzenie, życie. Dziewczyna podchwytuje podsunięty jej pomysł na zarobienie pieniędzy i od razu wie, że podejmuje ryzyko. Nie wyobraża sobie jednak rozmiarów tego ryzyka. Obie te młode kobiety przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupą. Ktoś będzie musiał zapłacić za ten brak refleksji... a cena może być wysoka.

   

wtorek, 19 lipca 2011, jolad6
Tagi: sens życia

Polecane wpisy

Komentarze
toska1982
2011/07/20 00:00:48
Nominowałam Cię do nagrody One Lovely Blog Award. :) Informacje w moim dzisiejszym poście. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Gość: http: pozolklekartki.blogspot.com , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/10 21:51:59
A zatem postaram się przeczytać:)
-
jolad6
2011/09/12 20:37:16
Oczywiście zachęcam
-
2011/09/22 12:41:45
Czytałam i nieźle się przy tej lekturze bawiłam. Zabawna, lekka i przewrotna:) Pozdrawiam!
-
jolad6
2011/09/25 21:10:40
Oj przewrotna, przewrotna- zgadzam się