Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Najbardziej szokujące sposoby upiększania- Klaus Prahlhans

 

 

 

 

 

 

Nie dla mnie chińska stópka,

nie dla mnie wydłużona szyja

nie dla mnie długa głowa

nie dla mnie fartuszek hotentocki- no cóż

na to wszystko akurat za późno dla mnie już.

 

źródło: http://kubastation.wordpress.com

 

źródło: http://picco.pl

 

Nie dla mnie talerze w wardze, bo z czego będę jadła zupę?

Nie dla mnie kamyczki w penisie, bo go nie mam (znaczy się tego penisa)

 

źródło: http://picco.pl/ 

  Ale:

dla mnie jeszcze biżuteria na policzku,

dla mnie jeszcze tatuaż tu i ówdzie,

dla mnie jeszcze talia osy,

dla mnie jeszcze uśmiech piranii,

dla mnie jeszcze sutki stojące na baczność,

dla mnie jeszcze wydłużony język.

 Po dłuższym zastanowieniu stawiam na tatuaż. Ta forma modyfikacji podobała mi się od zawsze.

 Książka raczej nie dziwi, nie szokuje ( to aluzja do tytułu), ale pozwala uporządkować, pogłębić wiedzę w zakresie upiększania ludzkiego ciała. Niby coś tam człowiek wie, ale okazuje się, że jest tyle możliwości. Nie o wszystkich modyfikacjach ludzkiego ciała wiedziałam. Przykładem niech tu będzie skaryfikacja, która polega na „celowym zadawaniu ran ostrymi przedmiotami (szło, nóż, łupina orzecha), tak by pozostawiły one na skórze wyraźne blizny o pożądanym kształcie”.

 

źródło: http://picco.pl/

cykatryzacja z kolei polega na „podrażnianiu rany wykonanej ostrym przedmiotem żrącymi sokami roślinnymi, tak by powstały trwałe pęcherze i wypukłości”.

 W książce wprawdzie znajduje się kilka fotografii z przykładami modyfikacji ciała, ale to dla mnie stanowczo za mało. Czuję wielki niedosyt.

 Autor próbuje przedstawić motywy modyfikacji ludzkiego ciała. I prawda jest taka, że wiele działań obraca się wokół sfery seksu. Ale są też inne motywy: jedni mają na celu zwrócenie na siebie uwagi, inni traktują swe ciało jako materiał artystyczny itd.

 Naprawdę ciekawa książka. 

czwartek, 04 listopada 2010, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
aleksanderbeu
2010/11/04 22:11:28
Może kiedyś przeczytam (obejrzę?), ale zamieszczone tu zdjęcia są na swój sposób straszne.
-
Gość: Barbara, *.onlinesc.net
2010/11/16 08:10:46
"...Jak to moje stopy nieładne?Zawsze byłam dumna ze swoich maleńkich nóżek.W ciągu całego dzieciństwa matka osobiście doglądała codziennego moczenia ich w gorącej wodzie i coraz mocniejszego ściągania bandażem,a kiedy płakałam z bólu,przypominała mi,że kiedyś mój mąż będzie chwalił piękno moich nóg.Skłoniłam nisko głowę,aby ukryć łzy.Myślałam o tych wszystkich niespokojnych nocach i dniach,kiedy nie mogłam jeść ani bawić się,i o tym jak godzinami siedziałam na brzegu łóżka i machałam moimi biednymi nogami,by zmniejszyć w nich napór krwi.A teraz,kiedy tyle wycierpiałam..."
"Spowiedź chinki" Pearl Buck
-
jolad6
2010/11/16 15:52:22
Kochana- niech ci sie nie wydaje, że ja tej ksiązki nie czytałam-haha. A było to dawno, zanim zaczęłam blogowanie, tak dawno, że najstarsi górale nie pamietają- hihi. I w ogóle kilka dobrych książek Pearl Buck przeczytałam. Juz nie pamietam tytułu, ale była też ksiażka (nie Pearl Buck) o Chince, która jednak uprosiła rodziców, aby jej nie krepowano stóp. Dziekuję za odwiedziny i komenatrz- pozdrawiam, buźka
-
Gość: Barbara, *.onlinesc.net
2010/11/17 07:32:16
Ja tą książkę czytałam...pod ławką w szkole średniej.Była afera...bo dałam się przyłapać.
Po latach,zapomniałam tytułu,szukałam na allegro- "Posagu chinki",bo to małe stópki miały być tym posagiem.
Dzięki pomocy udało mi się ją odnaleźć i zakupić...sentyment.
-
Gość: , 109.197.172.*
2010/11/17 22:44:47
W takim razie jesteś lepsza odemnie. Ja pomimo miłości do książek wieloletniej nie czytałam książek w szkole. Nie miałam dużo obowiązków w domu, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby zaczytywać sie po szkole w domu. A i sentymentalna też jesteś bardziej...ale to wszystko same plusy i komplementy dla ciebie- nisko się kłaniam z podziwu i pozdrawiam
-
Gość: Barbara, *.onlinesc.net
2010/11/24 10:00:54
"Chociaż kości Nefrytu i jej wewnętrzne nastawienie były miękkie i ustępliwe,dziewczynka płakała żałośnie.Nie mogłam znieść jej płaczu,chociaż dopiero zaczęłyśmy krępowanie.Zapanowałam nad uczuciami i zaprzęgłam je do roboty,każąc małej chodzić w tę i z powrotem po izbie,przy każdej zmianie bandaży krępując jej stopy jeszcze ciaśniej i upominając ją-nie,raczej wykrzykując z goryczą słowa,które matka wbijała mi do głowy:"Prawdziwa dama nie pozwala,aby w jej życie weszła brzydota.Tylko poprzez ból osiągniesz piękno.Tylko cierpienie prowadzi do spokoju.Ja krępuję i wiążę twoje stopy,ale ty odbierasz nagrodę."
Lisa See "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz"
-
Gość: Lena, 178.73.44.*
2011/09/21 11:15:15
Cześć, mam pytanie odnośnie książki, jest mi ona bardzo potrzeba do napisania mojej pracy licencjackiej, lecz niestety nigdzie nie jest już dostępna... czy mogłabyś sprzedać, udostępnić, pożyczyć swoją książkę??? byłabym ogromnie wdzięczna.
Pozdrawiam,
Lena :)
-
jolad6
2011/09/21 14:12:34
Lena- bardzo mi przykro, ale ta ksiązkia była wypożyczona z bibiolteki.