Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Marionetka historii- Tilli Schulze, Lorna Collier

To tylko jedna z ofiar nazizmu i sowietyzmu.

 

Znakomicie napisane wspomnienia z perspektywy niemieckiego dziecka. Autentycznie w trakcie czytania czuło się  obawy, uczucia, sposób myślenia dziecka.

Kiedy przeczytałam w przedmowie uwagi dr J.Schmitta, że Collier napisała tę książkę w stylu fast- moving (szybkie tempo akcji) uśmiechnęłam się pod wąsem (hi hi). Co takiego mogło się dziać  w życiu małej dziewczynki?  I się zdziwiłam. Przy tej książce nie można się nudzić. W życiu Tilli cały czas coś się dzieje.

W wielkim skrócie: Tilli w momencie wybuchu II wojny światowej ma 5 lat. Dzięki zapobiegliwości i pracowitości matki rodzina nie żyje biednie. Po zakończeniu wojny wkracza armia rosyjska. Pomimo wszelkich starań matki Tilli zostaje zgwałcona przez Rosjan. Ogromna trauma, a słabym pocieszeniem jest fakt, że takie traktowanie spotkało wiele niemieckich kobiet i dziewczynek. Tilli pomimo  strasznych przeżyć ma jeszcze marzenia: dostać się do Niemiec Zachodnich.  To tylko jedna z ofiar nazizmu i sowietyzmu. A było ich tak wiele. W książce znajduje się kilkanaście zdjęć Tilli, przez co jej osoba staje się nam jeszcze bliższa.

Muszę przyznać: przyjemnie się czytało, że trafiały się w Niemczech osoby nie zapatrzone ślepo w Hitlera i jego chory plan podboju świata. Szkoda, że to był opór nielicznych. Wojna nie trwałaby tak długo i tym samym nie pochłonęłaby tylu ofiar.

Książkę tę porównuję z innymi wspomnieniami, które przeczytałam nie tak dawno (Dziewczynka w czerwonym płaszczyku). Obie książki łączy  porównywalny wiek dziewczynek w momencie wybuchu wojny. W obu książkach bohaterki wspominają trudne lata powojenne.

Jednak Tilli lata powojenne kojarzą się z gwałtem i szykanami ze strony Rosjan (mieszka w strefie radzieckiej), natomiast Roma jeszcze długo po wojnie ma przed oczami to, co przeżyła w czasie wojny – ukrywanie, prześladowania Żydów.  I jeszcze jedna ważna różnica Tilli jest Niemką, a Roma Żydówką. Obie dziewczynki tak wiele łączyło, a jednocześnie tak wiele dzieliło.

Książkę czyta się jednym tchem i nic na to nie można poradzić.

piątek, 05 listopada 2010, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
lirael
2010/11/05 23:19:30
Książka zapowiada się interesująco, ale zmroził mnie błąd ortograficzny na jej okładce (!) - "niemczech". Przykre, tym bardziej, że to nie jest raczkujące wydawnictwo.
-
jolad6
2010/11/06 10:27:19
Lirael- i nic na to nie poradzisz. Ja myślę, że ktoś tam się zreflektował w końcu, że pojawił sie błąd, ale niestety książki zostały rozprowadzone do księgarń, bibliotek i domów. Dawniej za taki błąd zabiłabym, a dziś podchodzę bardziej wyrozumiale - cóż to jest naprzeciw wieczności- hihi
-
darmowe-ebooki
2010/11/06 14:39:17

Super blog zawsze tu wpadam mam nadzieję że wpisy będą dalej aktualizowane bo warto takie blogi odwiedzać .

Pozdrawiam Serdecznie wszystkich.
-
jolad6
2010/11/06 19:53:41
Dziękuję za odwiedziny i za naganę. Faktycznie rozleniwiłam sie ostatnio w aktualizacji bloga, mam nadzieję że to już za mną- pozdrawiam