Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Rodzina Borgiów- Mario Puzo

Władza, seks, pieniądze- pożądane od zawsze

  Bardzo mi przykro, że książka sławnego pisarza, autora m.in. „Ojca chrzestnego” nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jakby należało. Ciągle porównywałam historię rodziny Borgiów przedstawioną przez pana M.Puzo z inną książką przedstawiającą również historię tej sławnej rodziny. Myślę tu o „Poślubionej Borgii Jeanne Kalogridis. I niestety dla mnie książka pana M. Puzo wypadła dość blado w porównaniu z książką  Jeanne Kalogridis . Co ciekawe, w rozmowie z przyjaciółką M.Puzo deklarował, że książka o rodzinie Borgiów będzie wartościowa pod względem artystycznym, bo Ojciec chrzestny był napisany dla pieniędzy.

Dość krytyki. Jedno jest pewne, rodzinka była nietuzinkowa, to nie jedna z wielu w owych ciekawych czasach renesansu. O tej rodzinie mówiło się przez wieki, napisano wiele książek, a ostatnio w radio zakomunikowano, że powstanie film fabularny przedstawiający dzieje rodziny Borgiów. W 2006 roku powstał film o tej rodzinie- nie obejrzałam go jednak niestety jeszcze.

Rodrigo Borgia został papieżem w 1492 roku, obrał imię Aleksander VI. Jako, że był człowiekiem żywotnym, energicznym, udało mu się pogodzić funkcje kochanka, ojca i papieża. Aleksander zabobonny (nosił amulet), rozwiązły(posiadał liczne kochanki), mściwy  (nie wahał się wydawać wyroków śmierci), doskonały strateg, przewidujący posunięcia przeciwników (kardynałów Francuzów i książąt podbijanych posiadłości).

Aby urzeczywistnić swoje chore plany zmusił swego syna Cezara, by został kardynałem mimo, iż ten pragnął nade wszystko zostać żołnierzem. Następnie tatko doprowadził do współżycia swoich dzieci Cezara z Lukrecją. Motyw był następujący: „Wiedział, że mężczyzna, któremu Lukrecja ulegnie jako pierwszemu, zawładnie jej miłością i oddaniem. Bo kiedy raz odda się mężczyźnie, powierzy mu klucze do swego serca”.

Nade wszystko papież bowiem domagał się lojalności.

Mimo tych zabiegów ze strony ojca Lukrecja pokochała kogoś bardziej niż swego brata Cezara. Był to łagodny, kochający mąż Alfonso. A skutek był taki, że ukochany mąż musiał zginąć.

„Kochający” ojczulek doprowadzał do kolejnych małżeństw swoją córkę, po to, by po zmianie polityki unieważniać małżeństwa lub pozbyć się niewygodnego zięcia przez morderstwo.

  Jedynym zaskoczeniem było przedstawienie postaci najmłodszego syna Jofrego jako nie rzucającego się w oczy, a przebiegłego człowieka. Nie dający po sobie poznać, że dużo wie, dużo widzi, długo pamięta, łatwo nie wybacza i nie wacha się wiele zrobić. To przeciwieństwo Jofrego przedstawionego przez J. Kalogridis.

Intrygi, morderstwa, wartka akcja plus hipokryzja ALEKSANDRA VI- MIODZIO. Ale książce  „Poślubiona Borgii” Jeanne Kalogridis  przyznaję MIODZIO,MIODZIO, MIODZIO (MIODZIO TRZYKROTNE).

środa, 22 września 2010, jolad6

Polecane wpisy