Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

DZIEWCZYNKA W CZERWONYM PŁASZCZYKU-ROMA LIGOCKA

Koszmar wojny pozostaje w pamięci na zawsze

Wzięłam książkę do ręki (to jest ważne w czasach kiedy mało kto bierze książkę do ręki- hihi). Pierwsza moja myśl była taka: w książce „Lista Schindlera" pojawiła się dziewczynka w czerwonym płaszczyku, w filmie „Lista Schindlera”  także obraz dziewczynki w czerwonym płaszczyku. Cóż za zbieg okoliczności (pomyślałam)  trzymam w ręku książkę „Dziewczynka w czerwonym płaszczyku. Jakież było moje zdumienie kiedy  na okładce przeczytałam takie oto zdanie: "Roma Ligocka napisała swoją biografię po obejrzeniu filmu Lista Schindlera, kiedy w postaci dziewczynki w czerwonym płaszczyku odkryła samą siebie. Postanowiła ponownie przeżyć i opisać to wszystko…”

 Tylko, że w filmie o ile mnie pamięć nie zawodzi zwłoki dziewczynki w czerwonym płaszczyku są wywożone na wozie do komory gazowej. Ten maleńki fragmencik filmu  (dosłownie sekundy) kłóci się z biografią przedstawioną w tej książce. Bo Roma przeżyła. Czy Roma to ta konkretna dziewczynka z Listy Szindlera, czy może to tylko porównanie.

 Moim zdaniem nie udało się Romie Ligockiej przedstawić wojny z perspektywy 3 –letniego dzieckia. Ale książka jako całość bardzo mi się podobała. To historia dziecka, małej Żydówki która przeżyła koszmar getta. Ukrywała się z matką u polskiej rodziny, a jej najbliższym kuzynem był… Roman Polański.

To wspomnienia nie tylko o potwornych czasach wojny, ale też o trudnych czasach powojennych. Fascynacja nastolatki komunizmem, uzależnienie od leków.

 Bardzo dobra książka.

piątek, 06 sierpnia 2010, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
czytansko
2010/08/26 15:51:24
Kurczę, już kilka osób mówiło mi o tej książce. Słyszałam kilka opinii, które był zupełnie sprzeczne. Czas chyba sięgnąć po tę książkę, żeby samemu sobie wyrobić zdanie :)
N.
-
Gość: Marta, 77.252.71.*
2010/08/31 12:49:40
Tak, książka pt."Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" jest warta przeczytania. Pozdrawiam;)
-
jolad6
2010/09/01 21:37:52
Czytansko- jakim cudem książki, które mnie sie podobają nie wszystkim sie podobają-hihi. Zartuję- to są właśnie te gusta i guściki. A ty musisz na własnej skórze się przekonać czy tę akurat warto przeczytać-pozdrawiam cieplutko. A w ogóle jeśli Marta napisała że warto to trzeba jej zaufać- hihi.
-
Gość: Izka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/12 14:29:13
Witam :):)
swietna stronka :) ja wogóle nielubiłam czytac książek zniechceciłam sie w szkole jak co tydzien nauczycielka zmieniała nam lektury żeby nadążyć z programem , a teraz moge powiedziec ze ksiażki są moja pasją :) moge polecic Ci kilka dla mnie fajnych ksiązek :) " w Dżungli życia " , "w Dżungli miłośći " -Beata Pawlikowska //Tajemnica Abigel -Magda Szabo //szybuj z orłami -bill newman (zasady sukcesu )
-
Gość: Izka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/12 14:37:01
a to moja stronka , dopiero zaczynam :) wiec nie ma jeszcze za wiele notek ;)
dziennikmiloscprzyjazn.bloog.pl/
-
jolad6
2010/09/22 14:46:04
Izka-ja nigdy nie czytałam z przymusu, nawet lektury. Jedyną lekturą , której nie przeczytałam był Makbet- i nawet nie pamietam dlaczego sobie go odpuściłam. I kiedy ty to wszystko nadrobisz? tzn. ten stracony czas kiedy nie czytałaś- hihi. Kiedy pomyślę ile jeszcze świetnych książek trzeba przeczytać... ach. Już mi żal, już płaczę. Dzięki za polecone książki. Beaty Pawlikowskiej przeczytałam jedną książkę i to po przeczytaniu Cejrowskiego. Mimo, że ją lubie i szanuję jako człowieka, to uważam że kunsztem literackiim nigdy nie zblizy się do Cejrowskiego.
-
2010/09/23 15:16:55
Bardzo dobra książka, zgadzam się. Czytałem ją już jakiś czas temu. Zapada w pamięć. Ale pewnego drobiazgu nie mogę sobie przypomnieć: zdjęcie jakiej niemieckiej piosenkarki nosiła ze sobą "dziewczynka w czerwonym płaszczyku"?
-
jolad6
2010/09/24 10:45:01
proznykotjanson- zaskoczyłeś mnie bardzo. Nie przypominam sobie, aby dziewczynka nosiła jakieś zdjęcie. Może coś mi umknęło. Tak to jest, że każdemu jakiś inny szczegół zapada w pamięci i nieraz bardzo gnębi-pozdrawiam
-
2010/09/24 12:32:11
Jeśli dobrze pamiętam, to zdjęcie bardzo jej pomogło, kiedy Niemcy przeszukiwali mieszkanie. Zobaczyli je, uśmiechnęli się do dziewczynki i niczego nie podejrzewając poszli sobie. To była jakaś popularna piosenkarka, blondynka. Przy najbliższej okazji zajrzę do książki. Nie daje mi to spokoju :) Coraz gorzej z moją pamięcią.
-
jolad6
2010/09/24 19:39:25
proznykotjansson - a wiesz,że teraz mi coś świta w głowie. Jutro będę w bibliotece, jesli tylko książka będzie to ją pozyczę i rozwiążę twoją zagadkę. Jestem strasznie dociekliwa, widzę, że ty też- pozdrawiam
-
2010/09/26 13:46:29
Będę bardzo wdzięczny za rozwiązanie zagadki:) Też byłem wczoraj w bibliotece, ale "ilość dostępnych egzemplarzy - 0"
-
jolad6
2010/09/28 09:54:37
U mnie okazało się także nieosiągalna na dziś. Ale będę pamiętać. Zobaczymy kto pierwszy rozwiąże zagadkę- pozdrawiam
-
2010/10/11 12:15:00
To była Marika Rökk!
"Jeden z żołnierzy widzi na moim stoliku nocnym zdjęcie Mariki Rökk. Podnosi dwoma palcami, przygląda się dłuższą chwilę, uśmiecha się, w końcu mówi coś do drugiego mężczyzny i wychodzą." (strona 65)
-
jolad6
2010/10/12 09:51:33
proznykotjanson- wielki szacunek!, zawsze sznuje osoby, które dotrzymują danego słowa, więc wiesz... jestem pod wrażeniem. Dziekuję za pamięć.
Byłam w szoku, że znalazłeś ten fragment na 65 stronie, ja bym tej sceny szukała w całkiem innym miejscu. Tak mi namieszałes w głowie (hihi), że nie ma siły, trzeba wziąźć książke jeszcze raz do ręki- pozdrawiam
-
2010/10/13 12:00:27
Jestem dociekliwy i uparty... i lubię czytać Twój blog.
Miałem szczęście, otworzyłem książkę akurat tuż tuż obok tego fragmentu.
Również pozdrawiam.
-
Gość: , *.onlinesc.net
2010/11/07 15:40:26
O książce Romy Ligockiej "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku"usłyszałam od mojej przyszłej synowej.Czytała ją z mamą.która jest już po drugiej stronie tęczy.
Kupiłam ją na allegro za podwójną cenę.Ale warto było.
Zaczęłam czytać "Tylko ja sama".Nie wiem,czy nie okaże się ładniejsza od "Dziewczynki.....".Jestem na 47 str.a już wiem,że chciałabym ją mieć na własność.

Z książek o podobnej tematyce polecam"Drzewo sprawiedliwości"Moniki Warneńskiej
"Liście dzikiego wina"Marti-Umińska Barbara

Pozdrawiam.
-
jolad6
2010/11/09 20:28:39
Byk- Dziękuję ci za informacje. Gdzieś mi się tytuł "Tylko ja sama" "obił o oczy", więc jesli tylko dopadnę to nie przepuszczę!-pozdrawiam ciepło
-
Gość: , *.onlinesc.net
2010/11/13 21:22:29
Roma Ligocka-"Tylko ja sama"...

"...Mamo,proszę,ja też chciałabym iść na bal kostiumowy!Mogłabym się przebrać za motyla-z dużymi kolorowymi skrzydłami,albo za poziomkę...
-Za poziomkę?
Mama wzdycha;poziomka przypomina jej wojnę,kiedy nazywano mnie,ubraną w czerwony płaszczyk."poziomeczką".
Pewnie mama nie chce przywoływać w sobie tych wspomnień.
Nie mam też już tego CZERWONEGO PŁASZCZYKA....."
-
jolad6
2010/11/13 22:42:02
Dziekuję, dziękuję za cytacik- okazuje się, że w takim razie ta książka "Tylko ja sama" nawiązuje do wojny i do książki "Dziewczynka w czerwonym...". Lubię takie połączenia wątków w filmach i książkach czy dwóch, trzech różnych książkach.-pozdrawiam ciepło. Przekonałaś mnie całkowicie, że książkę trzeba przeczytać