Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Witaj w piekle- Colin Martin

Książka dla twardych facetów. Ponieważ w domu twierdzę, że mam to, co każdy facet mieć powinien (hi hi)…,  więc uwielbiam tego rodzaju literaturę. Książka o brutalnym, ciężkim, okrutnym życiu w tajskim więzieniu.

 Witaj Tajlandio egzotyczna, dzika i skorumpowana. Tajlandia- miejsce niezliczonych możliwości. I tak zawitał w Tajlandii Colin Martin, by robić interesy z firmami budowlanymi. To, co się stało z Colinem, może się stać z każdym,  kto przekroczy granice Tajlandii- tak zapewnia Colin już w pierwszych słowach książki.

 

Martin miał wątpliwy zaszczyt przebywać 8 lat w tajskim więzieniu. Po 8 latach wyszedł, ale nie dzięki oczyszczeniu z zarzutów, uniewinnieniu, ale tylko dzięki amnestii. Znęcanie się strażników nad więźniami, znęcanie się więźniów nad współwięźniami, warunki sanitarne urągające godności ludzkiej, a przede wszystkim wszechobecna korupcja.

 Stracił nie tylko wolność, ale dom, firmę, rodzinę. Miał prawo się załamać i chwile załamania dopadały go. Ale jednak koszmar ten przeżył. Sam na siebie był zły. Wręczona odpowiednia suma pieniędzy w odpowiednim czasie odpowiedniemu człowiekowi mogła sprawić, że w więzieniu w ogóle by go nigdy nie było. Ale on jeszcze wtedy wierzył w sprawiedliwość. Nie mieściło mu się w głowie, że zostanie oskarżony i skazany, on- ten, który czuł się ofiarą. Przeżycia, pobyt w jednym z najniebezpieczniejszych więzień świata (Czonburi) zmieniły jego psychikę, zmieniły go także fizycznie, co poświadczają załączone zdjęcia.

 Ostatecznie z więzienia został zwolniony w 2005r. Jednak nie został oczyszczony z zarzutów. Miał nadzieję. Przez kolejne lata w więzieniu i kolejne apelacje liczył na sprawiedliwość. Potem prawda przestała się liczyć, stała się ważna tylko WOLNOŚĆ. Za wszelka cenę nie dać się, przeżyć ten koszmar.

czwartek, 21 stycznia 2010, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
agnes_plus
2010/01/23 07:56:05
Ktoś kiedyś robił reportaże o osadzonych w takich więzieniach (zapomniałam nazwiska), niektóre były wstrząsające.
-
2010/01/29 11:42:12
Nie oglądałam tych reportaży, ale chodzi ci chyba o te emitowane w programie I czy II przez dziennikarza o nazwisku Miszczak( nie daje głowy czy prawidłowo zapamietałam nazwisko). Były to własnie reportaże o więźniach w najniebezpieczniejszych więzieniach świata-pozdrawiam
-
2011/01/25 23:49:33
To był program Edwarda Miszczaka emitowany w tvn-Cela:)
-
Gość: Joana, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/11 10:23:24
Właśnie jestem świeżo po lekturze tej książki, choć niewiarygodna, drastyczna, to jednak prawdziwa. Uwielbiam literaturę faktu- polecam każdemu - zmienia spojrzenie na świat i ukazuje wielowymiarowość naszej rzeczywistości.
-
jolad6
2011/04/12 18:58:57
Joanna-ja także uwielbiam literaturę faktu. Wciąga mnie coraz bardziej
-
Gość: czytelniczka, *.zamosc.mm.pl
2012/02/05 20:42:47
Polecam, warta przeczytania:)