Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Taniec czarownic- Jessica Gregson

Akcja książki rozpoczyna się w roku 1914. We wsi Falucski na Węgrzech mieszka 14- letnia Sari. Jest to krnąbrna, ciekawa świata, inteligentna dziewucha. Pragnie być kochaną, ale jeszcze bardziej pożąda niezależności.

Zaręcza się z Ferencem- chłopcem z tej wsi. Ale Ferenc z innymi mężczyznami wyrusza wkrótce na wojnę. I do tej wsi przybywają jeńcy wojenni- przystojni Włosi. I Sari zakochuje się w jednym z nich. On ma na imię Marco. Jest od Sari dużo starszy, ale posiada doświadczenie życiowe i dużą wiedzę o świecie (wszak jest nauczycielem). Ciekawej świata Sari musi to zaimponować. Wojna kiedyś się kończy. Węgierscy mężczyźni wracają do rodzinnej wsi, do swych kobiet. Po tylu latach  nieobecności nie są jednak z utęsknieniem wyczekiwani. Pech, nie pech wielu mężczyzn w krótkim czasie umiera…..

 

Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to:

-opis na okładce „pełna czarów, przesądów i zabobonów opowieść” jest dla mnie zupełnie na wyrost, dla przyciągnięcia uwagi, ale nieprawdziwy.

- generalnie książkę oceniam jako dobrą wtedy, gdy pisarce uda się tak przedstawić bohatera, że płaczę nad jego złym losem, rozumiem i rozgrzeszam ewentualne jego złe uczynki. Dla uczynków Sari nie znalazłam w sobie zrozumienia, nie wykrzesałam w sobie dla niej współczucia. Więc: czy moje serce zamieniło się w głaz i już nie płacze, czy autorce książki nie chodziło i wywołanie współczucia dla głównej bohaterki. Nie wiem.

 Ale, ale to może być ciekawe. Dopisek na odwrocie informuje, że na podstawie tej książki realizowany jest film z Helen Mirren (nie wiem czy się realizuje czy już zrealizowany. Przyznam, chętnie skonfrontowałabym książkę z filmem. Warsztat Mirren daje gwarancję, że film będzie ciekawy.

czwartek, 26 listopada 2009, jolad6

Polecane wpisy