Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Niepokorna córka-Xuan Phuong, Daniele Mazingarbe

Kiedy urodziła się bohaterka tej książki Wietnam był kolonią francuską. Phuong urodziła się w bogatej rodzinie, żyła jak w bajce wśród dostatku. Rodzina cieszyła się szacunkiem, ojciec piastował wysokie stanowisko inspektora szkół, a Phuong doskonale mówiła po francusku. To wszystko było mało.

 W wieku 16 lat, wieku buntu i pod wpływem wuja Hiena dziewczyna podejmuje decyzję o opuszczeniu rodziny po to, by wziąć udział w walce wyzwoleńczej przeciw Francuzom, potem Amerykanom.

Książka ukazuje do jakich poświęceń jest zdolny człowiek w imię idei.  Krótko- roznosiła ulotki, produkowała bomby i pieniądze, 9 lat spędziła w dżungli wśród partyzantów, urodziła troje dzieci, wychowała je w nędzy, ukończyła medycynę. Wydaje się, że to niewiele? To bardzo wiele biorąc pod uwagę w jakich strasznych warunkach przyszło jej żyć.

Nie tylko w czasie okupacji była nieprzeciętną patriotką.  W czasie pokoju także nie zapomniała, że Wietnam to jej ojczyzna. Realizowała filmy na temat kultury i sytuacji Wietnamu, a także stworzyła galerię malarstwa, by propagować malarstwo wietnamskie na świecie.

Książka ukazuje też ile Wietnam na przestrzeni dziejów wycierpiał. Do agresorów należeli między innymi Francuzi, Japończycy, Amerykanie.

A sama bohaterka Phuong to kobieta nietuzinkowa bez dwóch zdań. Kilkanaście zdjęć zmieszczonych w książce sprawia, że czyta się ją jeszcze fajniej, bo dociera do nas, że mamy do czynienia z autentycznymi losami.

czwartek, 19 marca 2009, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: aga, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/04/29 11:02:28
wspaniała książka... też czytałam:)
-
2009/04/29 18:41:15
Cieszę się, że mamy podobne zdania na temat tej książki. Przykro mi jednak, że nie potrafiłam w swojej recenzji oddać klimatu książki- poświęcenia, przeżyć, całego koszmaru, który przezyła bohaterka
-
Gość: Roksana, *.dsl.opol.bdi.inetia.pl
2009/11/08 23:40:31
Właśnie kończę ją czytać. Szkoda, że trafiłam na wersję bez zdjęć. Bardzo mnie ciekawi, jak wygląda autorka. Muszę również z miejsca pochwalić książkę. Bardzo lubię powieści z Historią w tle. Kiedy prawdziwe przeżycia bohatera łączą się z faktami historycznymi, wówczas podwójnie zyskuję czytając taką książkę. Pozdrawiam!
-
2009/11/09 08:51:44
Roksano, nawet nie wiedziałam, że są wydania tej ksiązki bez zdjęć. W mojej było dość sporo z tego co pamiętam. Bez porównania ksiązka zyskuje wtedy. Ja także uwielbiam książki historyczne i takie jak ta- osadzone w konkretnym miejscu i czasie- pozdrawiam!!!