Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej -Michał Witkowski

Książka typu dziś przeczytasz, jutro zapomnisz.

Pod płaszczem humoru pisarz przedstawił bardzo trafnie mentalność współczesnego polskiego społeczeństwa.

Skąd pochodzi tytuł utworu?

Otóż główny bohater mieszka na Śląsku. Ima się przeróżnych interesów: od produkcji zniczy, sztucznych kwiatów, sprzedaży zapiekanek, po prowadzenie lombardu. I do tego lombardu trafia kobieta ze sznurem pereł. Bohater zakłada później te perły w czasie libacji alkoholowych-stąd jego przydomek Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej.

Nasz bohater jest Ślązakiem, ale równie dobrze mógłby mieszkać w innym zakątku Polski-uosabia cechy niejednego Polaka. Niestety cechy niezbyt chlubne.

Książka śmieszna, a jednocześnie przerażająca. W jakim my kraju żyjemy.

wtorek, 08 kwietnia 2008, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
2008/04/10 10:16:20
Jaworzno - Szczakowa. Szczakowa to Dworzec PKP w moim mieście, na który żeby się dostać, trzeba jechać autobusem z centrum około 20, 30 min. Podejrzewam, że Witkowski znalazł się pewnego, pięknego dnia na tym Dworcu, zobaczył napis "Witajcie w Piekle" i tak mu się to oraz okropność naszego Dworca spodobały, że postanowił wykorzystać tę kombinację słów w tytule swojej książki. Próbowałam czytać, niestety nie spodobała mi się w ogóle ta książka. W tytule mogłoby znaleźć się jakiekolwiek inne miasto, gdyż przecież kiedyś wszędzie funkcjonowali cinkciarze i lombardy. Nie tylko w Jaworznie. Ot, gra słów mająca przyciągnąć uwagę czytelnika.
-
2008/04/10 12:09:32
co wiecej, Jaworzno to chyba nie Slask a Zaglebie
-
2008/04/11 07:48:56
Kalarepo zgadzam sie z tobą całkowicie. W tytule mogło sie znaleźć także zupełnie inne miasto. Co więcej, wydaje mi się, że Ślązacy nie są wdzięczni autorowi za taką antyreklamę Śląska. A w ogóle to tytuł jest wielce mylący (moim zdaniem),choć z pewnościa autor nadał ten tytuł z premedytacją.
-
2008/04/13 07:26:39
Naprawdę Śląsk az tak strasznie jest tam przedstawiony?? Muszę chyba przeczytać, choćby po to, żeby zobaczyć, jak autor przedstawił mój kochany Śląsk:)
-
2008/06/01 23:42:04
nie dało się zrobic jeszcze bardziej powierzchownego opisu książki?
-
2008/06/01 23:44:35
przepraszam, niepotrzebnie sie czepiam:)
-
2008/06/09 20:11:49
Parę słów krytyki pod moim adresem nie zaszkodzi. Ale nie każdy chce czytać streszczenie. Nie zaciekawiła mnie książka dlatego się nad nią nie rozpisywałam