Free Hit Counters
Pracoholizm - nie, Akoholizm - nie, Nikotynoholizm -nie, Seksoholizm - nie, Zakupoholizm - nie, Telefonoholizm - nie, KSIĄŻKOHOLIZM - yes, yes, yes !!!
Blog > Komentarze do wpisu

Porzucone sutanny - Ks. Piotr Dzedzej

 

 

W książce poruszany jest temat tabu—w wywiadach byli księża opowiadają dlaczego porzucili sutanny. Książka jest jeszcze bardziej zaskakująca, jeśli wziąć pod uwagę, że wywiady przeprowadza również ksiądz i to on jest autorem książki. Można przeżyć szok czytając tę książę, ale autor deklaruje na początku książki, że jego celem nie jest wzbudzenie jakichkolwiek sensacji, ale chce wzbudzić poprzez tę książkę troskę wiernych o księży, którzy potrzebują pomocy w trudnych dla nich chwilach. Stykamy się w książce z ponad dwudziestoma rozmowami. Są to autentyczne historie, dramaty ludzkie.

Każdy ksiądz próbuje wytłumaczyć, dlaczego porzucił stan kapłański.

Przykładowe historie:Ksiądz, który wstąpił do seminarium pod naciskiem matki. Jego święcenia były nieważne, bo przyjęte pod przymusem. Zrzucił sutannę po śmierci matki, założył rodzinę, został lekarzem.

Inna historia. Mężczyzna został wydalony ze stanu duchownego za handel samochodami (wyłudzenia zwolnienia z cła). Prowadzi komis samochodowy.

Następna historia. Kryzys zdrowotno-duszpasterski, miłość do kobiety, brak wsparcia przełożonych. Były misjonarz, założył rodzinę.

Jeszcze inny dramat. Matka wmówiła synowi, że ma powołanie. Wychowywała go od najmłodszych lat na księdza i został nim w końcu. Przed śmiercią wyznała synowi księdzu, że jest synem również księdza. Do wystąpienia przyczyniła się depresja, alkohol, samotności, miłość, ciąża. Przestał być księdzem w kościele rzymskokatlockim, a został pasterzem w kościele polskokatolickim.

Księża opisują środowisko, z którego wyszli: dwulicowość, agresję, alkoholizm, samotność, wyśmiewanie się z tych, którzy są karani. Mało tego, ci co odeszli, opowiadają, że są w Kościele księża, którzy nie wierzą w Boga. Bardzo różne zdania mają księża na kwestię celibatu. Skarżą się, że ksiądz jest odczłowieczony przez wiernych, traktuje się go jak półboga.

Księża, z którymi przeprowadza autor rozmowy deklarują, że mimo iż porzucili sutannę, to nie utracili wiary w Boga, nie odeszli od Boga i Kościoła (i to jest chyba ważne i pocieszające). Właśnie w tym, że się pozbierali i ułożyli sobie życie widzą dowód na istnienie Boga.

Według mnie ci ludzie zasługują na szacunek, bo nie chcą dalej żyć w zakłamaniu, oszukiwać przełożonych, wiernych i siebie.

Według mnie książka bardzo warta przeczytania bez względu na wyznawany światopogląd.

wtorek, 05 lutego 2008, jolad6

Polecane wpisy

Komentarze
2008/02/07 10:42:54
Już keidyś czyatłam gdzieś coś o tej ksiązce i mam nadzieję, że kiedyś ją poznam...
Tylko zastanawiam się, o co tyle szumu - przecież księża to też ludzie - mają swoje problemy, depresje, zawody, wahania i tez mają prawo do źle podjętych decyzji...
-
2008/02/07 17:22:06
Właśnie autor zastrzega że jego zamysłem nie było wzbudzenie sensacji. Chciał by ludzie zrozumieli,że ksieża to też tylko ludzie ze swoimi słabościami. Nie ma sie co oszukiwać, większość społeczeństwa (moherowe berety) uważa ksiezy za świętych.
-
2008/02/07 19:19:59
:)
-
Gość: Kasiczek80, *.tvn.pl
2009/02/02 14:11:39
Prosiłabym o udostępnienie kontaktu(tel) do księdza Piotra.Jestem dziennikarką i przygotowuję obecnie program o tematyce zbliżonej do tej,ktora ks.Piotr porusza w "Porzuconych sutannach".

Proszę o kontakt:kate_1980@interia.pl
-
2009/02/02 15:35:54
Kasiczku nie mam kontaktu, nie wiem skąd wywnioskowałaś, że posiadam kontaktu do autora książki. Program jaki przygotujesz bedzie niewątpliwie arcyciekawy.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/04 10:32:33
Nareszcie jakieś zdrowe podejście do ludzkich problemów. Księża to też ludzie, którzy mają swoje kłopoty i ułomności.
-
2009/05/04 12:48:40
Nigdy nie zapominam, że księża to tylko ludzie tacy jak my. A niejednokrtonie bardzo samotni ze swymi problemami. I też ludzie słabi, popełnaiający błędy jak my wszyscy.
-
Gość: wiwisekcja, *.pool.ukrtel.net
2009/05/07 09:45:21
chcą mieć powołania - niech się zaczną wreszcie szanować.
-
2009/05/07 12:39:40
Pewnie twa odpowiedź to teź komentarz na dzisiejsze wiadomości radiowe, że jest spadek powołać. Chociaż duchowieństwo wzbrania się przed takim stwierdzeniem, fakty mówią za siebie, a raczej liczby.
-
Gość: xxx, *.nsk.net.pl
2012/01/26 18:29:46
Książkę poznałam dzięki internetowi. Temat którym interesuję się od przeszło czterech lat.. (życie napisało dla mnie taki scenariusz,żę zaczęłam szukać tego tematu tutaj..>. Dziękuję autorowi za tę książkę, która dała mi do zrozumienia bardzo wiele..
Cóż więcej mogę napisać..<genialna książka>!!! Nich uczy! Jest przestrogą, a zarazem lekturą która daje wiele do myślenia..Niech jest nadzieją dla takich jak<ja> (...)
Dziękuję! Po prostu..!
-
jolad6
2012/02/10 12:11:36
Nieźle musiało ci się życie skomplikować. Życzę wyprostowania wszystkich ścieżek!